Jak troszczyć się o auto zimą

Mróz jest największym wrogiem samochodów z napędami wysokoprężnymi. Jakim sposobem walczyć ze katastrofalnym wpływem niskiej temperatury? Po naszych drogach jeździ coraz to więcej samochodów poruszanych silnikami wysokoprężnymi.

Dystrybutor, paliwo

Autor: http://www.sxc.hu
Źródło: http://www.sxc.hu

Popularność takiego „napędu” to wynik wprowadzenia silników diesla z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Kupując auto z wysokoprężnym silnikiem warto wiedzieć, jakiego rodzaju właściwości posiada paliwo, które w takim silniku trzeba stosować. Jest to niezwykle ważne przed zimą, gdy olej napędowy bywa źródłem przykrych niespodzianek.

W skład oleju napędowego wchodzi parafina, jaka w ujemnych temperaturach przechodzi ze stanu płynnego w stan stały. Z tego względu mróz jest najogromniejszym nieprzyjacielem aut z silnikami wysokoprężnymi. Wosk korkuje przewody paliwowe oraz filtr paliwa. Niedrożny układ paliwowy to zakończenie jazdy. Ażeby zapobiec podobnym niespodziankom, krajowe rafinerie dostarczają odpowiednio do sezonu 3 rodzaje oleju napędowego. Zawsze należy napełniać zbiorniki do paliwa na wypróbowanych stacjach. Do tychże zaliczymy powszechnie przystępne stacje przy większych bazach samochodowych, stacje przy trasach o dużym natężeniu ruchu ciężarówek. Duża ilość wozów z silnikami wysokoprężnymi, tankujących na stacji, pozwala przypuścić, że olej jest świeży. Nawet jeśli jesteśmy pewni, iż napełniamy zbiornik paliwa paliwem zimowym, już jesienią zaopatrzmy się w tak zwane depresatory (szczegóły oferty). Są to szczególne preparaty, jakie obniżają temperaturę twardnienia parafiny.

szybko poruszający się samochód

Autor: Klaudyna
Źródło: http://www.flickr.com
Dawkę takiego środka należy wlać do baku przed każdym tankowaniem. Należy je stosować przed nastaniem mrozów. Warto pamiętać, iż preparat ten nie rozpuści wosków, które już zakrzepły. Depresatory powinny obniżyć temperaturę krzepnięcia oleju o kilka bądź nawet o kilkanaście stopni. Nie znaczy to jednakże, że dodany do letniego czy przejściowego oleju pomoże jeździć przy większych mrozach. Niestety, nie ma zupełnej gwarancji skuteczności działania substancji. Oprócz stosowania depresatora musimy pamiętać o regularnej wymianie filtru paliwowego. Co robić, jeśli nic nie pomoże i mrozy sparaliżują diesla? Na ulicy nic nie można uczynić. Auto trzeba doholować do ogrzanego wnętrza i odczekać aż dodatnia temperatura „rozpuści” parafinę. Więcej na