Rozważ przedwczesne zmiany opon. Zaskakuje nie tylko mróz

Niezależnie od trudów zimy, powinność zmiany opon z letnich na zimowe i na odwrót, powtarzamy dwa razy na rok. Zwykle czynimy to przy intensywnych „skokach”: temperatur lub gwałtownego spadu śniegu. Jako że pogoda potrafi robić psikusy, wymieniającym opony kierowcom zdarzają się zbyt wczesne zmiany opon, które przyczyniają się do fatalnego czucia drogi, w pogodowej anomalii.

koła

Autor: www.sxc.hu
Źródło: www.sxc.hu
Wielu kierowcom w końcowych dniach jesieni można przybić łatkę „aura znów zaskoczyła”. Niedostosowane ogumienie do pierwszego dnia „pogodowej” zimy w wielu przypadkach kończyło się ślizgawicą, walką na sprzęgle, startowaniem z „dwójki”. W miastach, gdzie dodatkowo nie sprzyja infrastruktura, „zaskakujący dzień” co roku powoduje wydłużenie czasu jazdy do pracy nawet o godzinę! Nie pomogą wówczas choćby najlepsze opony Kleber (poznaj dodatkowe informacje), niedostosowane właśnie pod względem warunków jezdnych.

Poszukujesz dodatkowych materiałów na opisywany tu temat? To nie problem, po prostu wejdź do serwisu a przekonasz się, że to było bardzo proste.

Czy jest sposób aby zaradzić takiemu obrotowi sprawy? Też w drugą stronę, gdy zimowe ogumienie staje się utrudnieniem na coraz mocniej ogrzewanych słońcem szosach? W przypadku przejścia z zimowek na letnie sprawa wygląda nieco inaczej. Pierwszy wzrost temperatury nie może zagwarantować, że aura wiosenna się utrzyma i mróz przejdzie do historii. Zwłaszcza gdy mamy zimę typową jak teraz – po dziesięciu stopniach na plus w lutym pod koniec marca spadł śnieg, a ulice Polski pokryła warstwa lodu. Wymieniając swoje pojazdy w opony letnie Wrocław (więcej odnajdziesz pod linkiem) postąpilibyśmy w lutym zbyt nonszalancko. Jeśli to uczyniliśmy nie pozostaje nic innego jak „męczenie się na letnich lub kolejne zdejmowanie.

samochód marki Audi

Autor: Jorge de la Llama
Źródło: http://www.flickr.com
Wokół czynności dokręcania i zdejmowania opon zawsze towarzyszy pytanie – robić to samemu, czy zapłacić mechanikowi, który zrobi to lepiej? Mając swój garaż, podnośnik i obycie w sprawach bieżnikowych i montażu zróbmy to sami, oszczędzając pieniądze.

Zaciekawił Cię ten tekst? Jeśli tak, to czytaj jeszcze (artmech.pl/) o podobnej dziedzinie na nowej witrynie – odnajdziesz ją w linku pod spodem.

Nie zaleca się zabawy na wyczucie w złotą rączkę, jeśli nie mamy o tym większego pojęcia. Jakkolwiek typowy kierowca powinien utrwalić sobie nawyk sprawdzania głębokości bieżnika oraz rok produkcji opon.
Kolejna wiedza wychodzi już z czystej praktyki, a więc wielu lat jazdy, wyczucia sposobów eksploatacji i kontrolowania zmian w ogumieniu. Pod względem komfortowej jazdy warto mieć te sprawy na uwadze.