Zatrać się w książkowym świecie

Znana mądrość mówi nam, że nauka to potęgi klucz i trudno nie przytaknąć. Jak jednak zdobywamy takową wiedzę? Dzięki książkom głównie, które kształtują, przekazują informacje, rozwijają wyobraźnię, pokazują wartości w życiu. Warto dbać o swój rozwój czytając książki. Sądzę, że nie muszę nakłaniać do tego ludzi, którzy już to robią, ale pragnę nawrócić, choć jednego sceptyka.

Autor: HONDA
Klasyczny przeciwnik czytania myśli, że w książkach nie dopatrzy się niczego ciekawego. Zwyczajowe myślenie w takiej sytuacji to przekonanie, że szkoda czasu na czytanie. Kolejnym argumentem jest zdanie, że literatura to teoria, natomiast najważniejsza jest praktyka. W końcu trzeci argument bazuje na przekonaniu, iż na pewno się wszystkiego nie przeczyta, więc szkoda na to czasu i wysiłku. Można by podać jeszcze multum innych argumentów jakim jest na przykład koszt zakupu książki, czas czy trudność w zdobyciu pozycji na której nam zależy, lecz nie będziemy się rozdrabniać, bo nie dojdziemy do meritum sprawy.

Trzeba zacząć od obalenia pierwszej opinii: szkoda czasu na książki. Ustosunkowując się do tej opinii zawsze zapytuję, więc na co dana osoba przeznacza ten cenny czas. Padają odpowiedzi, że na obowiązki, uczenie się, dzieci, małżonka, telewizję, spanie i tak dalej. Okej, wszystkie te rzeczy są ważne, ale czytania samego w sobie nie powinniśmy odbierać jako stratę czasu! To jest ważny punkt od którego trzeba rozpocząć rozmowę. To tak jakbyśmy twierdzili, iż nie chcemy tracić czasu na oddychanie. Czytanie to umiejętność która wyróżnia ludzi, żadne zwierzę nie jest do tego zdolne, tak samo jest z mówieniem, musimy to wykorzystywać, aby być bardziej wartościowymi ludźmi.

Następna opinia: praktyka, nie teoria. Jakby obie te rzeczy nie szły ze sobą w parze. A nie od dziś wiadomo, że nie ma praktyki bez teorii. Jeśli interesujesz się motoryzacją i chciałbyś być mechanikiem to, poza niezbędna praktyką, co robisz dodatkowo? Tak, czytasz podręczniki o samochodach, a także literatura o samochodach i motocyklach i bierzesz z nich potrzebną ci wiedzę.

Ostatni argument jest najbardziej powalający: i tak się wszystkich książek nie przeczyta. Lecz przecież nikt ci nie (sprawdź nas) każe wszystkiego czytać. Jak przebywasz nad naszym polskim morzem i wchodzisz do niego to musisz zaraz popłynąć do Szwecji? Nie, oczywiście. Tak samo jest z czytaniem, nie musisz stać się nagle starcem z długą brodą i pokaźną biblioteką, czytaj to, co lubisz, nawet mogą to być najprostsze historie.